Jedzenie dawno już przestało pełnić swoją rolę - zaspokojenie głodu i dostarczanie energii do działania. Jedzenie jest potężnym narzędziem wpływu. W naszej kulturze społecznej jest symbolem pozytywnym. Jest wyrazem miłości, troski, szacunki i więzi. Świętujemy przy suto zastawiony stole nasze radości, ale też przy stole opłakujemy żałobę. Pokarm jest pocieszeniem, nagrodą, jest niezbędnym elementem zabawy i towarzyskich spotkań. Osoba odmawiająca gospodyni kolejnej porcji mięsa, ciasta spotyka się z krytyką i wyrzutem.Odmawianie jedzenia jest wciąż kojarzone z chorobę, nietaktem czy pogardą.
Zaburzenia odżywiania pojawiają się wtedy, gdy jedzenie i masa ciała stają się centralnym obiektem zainteresowania osoby i cała jej aktywność kontroluje i koncentruje się na tej sferze ludzkiego bytowania.
Postawy i zachowania dotyczące jedzenia stanowią swoisty "język" niezaspokojonych potrzeb psychicznych.Osoba, w ten, nieświadomy, sposob wyraża potrzeby, stresy, konflikty.
Najczęściej spotykane w praktyce klinicznej u kobiet zaburzenia odżywiania to bulimia, anoreksja i kompulsywne objadanie się.
W bulimii występują okresowe napady obżarstwa i nadmierna koncentracja na kontroli masy ciała.W krótkim czasie osoba spożywa ogromne ilości wysokokalorycznego pożywienia a następnie chcąc przeciwdziałać tuczącym skutkom pokarmów stosuje intensywne ćwiczenia fizyczne lub rożne inne metody: wymioty, środki przeczyszczające, głodówki, środki moczopędne.
Anoreksja, jadłowstręt psychiczny polega na celowym dążeniu do utraty wagi. Objawem zaburzenia jest lęk przed przytyciem oraz zaburzona percepcja i nieprawidłowe przeżywanie schematu budowy i funkcjonowania swojego ciała (osoba ma wyobrażenie ,że jest gruba i że tak postrzega ją otoczenie). Stąd koncentruje się na postępujacym ograniczaniu ilości spożywanych pokarmów.
Kompulsywne objadanie się - wynika z wewnętrznego przymusu, wiąże się m.in. z nadmiernym spożywaniem wysokokalorycznych pokarmów, częstym stosowaniem rożnorodnych diet odchudzajacych, powstrzymywaniem się od jedzenia w obecności innych osob, wycofywaniem się z życia towarzyskiego i aktywności fizycznej, postępującym zmęczeniem i brakiem energii.Skutkuje to przybieraniem na wadze i otyłością.
Skutki psychologiczne takiego stanu rzeczy są następujące: jeszcze większe zaabsorbowanie jedzeniem i własnym wyglądem, snucie fantazji na temat schudnięcia, fałszywe poczucie władzy i niezależności wynikające z nieograniczonego objadania się, zły stan psychiczny wynikający z braku kontroli nad jedzeniem i przyrostem masy ciała.
Osoby cierpiące na to zaburzenie nieprawidłowo interpretują bodźce płynące z własnego ciała - mylą emocje z głodem. W wyniku tego każde napięcie emocjonalne, stres, konflikt, a nawet pozytywne, przyjemne wydarzenie staje się powodem sięgania po jedzenie.Krótkotrwały skutek jest zgodny z oczekiwaniem-dochodzi do rozładowani napięcia i doświadczenia wyciszenia, uspokojenia. Lecz wkrótce pojawia się poczucie winy i znowu narasta napięcie.I jak w błędnym kole. Tak naprawdę to nie chodzi o głód pokarmu ale o głód emocjonalny!!
Najbardziej narażone na kompulsywne objadanie są osoby z niską samoświadomością, z małą umiejętnością radzenia sobie ze stresem. Powstaniu tych zaburzeń służy model wychowania w rodzinie, gdzie jedzenie związane jest z wyrażaniem emocji (np. jesteś smutny-to zjedz ciastko; dawno się nie widzieliśmy-to zjedzmy obfity obiad itp.) lub gdzie przywiązuje się wagę do spożywania określonych potraw, w określonym czasie, bez względu na apetyt (często z nakazem: musisz wszystko zjeść!!).
Trudności w procesie leczenia osób z anoreksją psychiczną wynikają z samego obrazu choroby. Występujący w przebiegu anoreksji mechanizm zaprzeczania istnieniu problemu i zaburzony obraz ciała, to powód dla którego pacjentki same nie szukają pomocy. Towarzyszące ograniczeniu jedzenia i utracie wagi poczucie satysfakcji i kontroli sprawia, że nawet te pacjentki, które przez swoich bliskich zostają zgłoszone do terapii, nie mają motywacji do leczenia, gdyż swój stan przeżywają jako pożądany i nie są zainteresowane zmianą. Przewlekły przebieg choroby, brak wcześniejszych efektów leczenia są elementami, które wpływają na proces adaptacji do choroby i wieloletniego funkcjonowania w stanie dużego wyniszczenia fizycznego, bez oczekiwania zmiany w tej sytuacji.
W przypadku bulimii pacjentki zgłaszają się do terapii po wielu latach chorowania, gdy objawy są znacznie nasilone i mają charakter nałogu, nawyku. Tym, co utrudnia podjęcie leczenia jest ogromne poczucie wstydu, lęk przed ujawnieniem objawów przed rodziną, przekonanie, że jedynie same mogą rozwiązać swoje problemy. Zazwyczaj dopiero poczucie calkowitej utraty kontroli nad swoim zachowaniem, powikłania zdrowotne, trudności w relacjach interpersonalnych i życiu zawodowym skłaniają je do poszukiwania pomocy.
Celem leczenie nie jest tylko przywrócenie prawidłowych nawyków żywieniowych ale przede wszystkim zmiana przekonań poznawczych i funkcjonowania psychicznego. Warunkiem efektywnego leczenia jest osiągnięcie realistycznego obrazu ciała oraz zaakceptowanie jego kształtu i wagi. Ważny jest wzrost świadomości swoich granic oraz pozytywny stosunek do własnego ciała.